Arkadiusz Modzelewski laureatem programu START 2026 Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Sztuczna inteligencja przestała być odległą wizją przyszłości – to, co niegdyś uchodziło za futurystyczną wizję, obecnie jest standardem w rękach deweloperów na całym świecie. AI w programowaniu nie oznacza jednak zastąpienia człowieka, lecz staje się katalizatorem zmian, które pozwalają koderom porzucić powtarzalne schematy w swojej pracy na rzecz twórczego projektowania i zaawansowanego rozwiązywania problemów.
AI w programowaniu oznacza zastosowanie algorytmów uczenia maszynowego i dużych modeli językowych (LLM) do wspomagania, automatyzowania i przyspieszania pracy twórców oprogramowania. Narzędzia te potrafią generować kod, wykrywać błędy, pisać dokumentację, proponować refaktoryzację oraz prowadzić programistę przez mniej znane biblioteki czy frameworki.
Kluczową różnicą w stosunku do klasycznych narzędzi programistycznych jest to, że AI rozumie kontekst – nie tylko składnię. Modele takie jak GPT-4 czy Claude analizują całą bazę kodu, rozpoznają wzorce projektowe i sugerują rozwiązania zgodne z wcześniej przyjętymi konwencjami projektu.
Najbardziej oczywistym i powszechnym zastosowaniem AI w programowaniu jest asystowanie przy pisaniu kodu. Narzędzia takie jak GitHub Copilot, Cursor czy Amazon CodeWhisperer podpowiadają całe fragmenty funkcji w czasie rzeczywistym, przewidując intencje programisty na podstawie komentarzy i istniejącego kodu.
GitHub Copilot obsługuje praktycznie wszystkie popularne języki programowania – od Pythona i JavaScriptu przez TypeScript, Ruby, Go, po C++ – i potrafi analizować kontekst całego projektu.
Szczególną wartość stanowi możliwość błyskawicznego generowania „boilerplate code” – powtarzalnych, szablonowych fragmentów kodu, takich jak konfiguracje, operacje CRUD (Create, Read, Update, Delete) czy konfiguracja testów. Programista opisuje w komentarzu, czego potrzebuje, a AI dostarcza strukturę, którą wystarczy dopasować do specyfiki projektu.
Diagnostyka błędów to jeden z obszarów, gdzie AI wnosi najwięcej do pracy programisty. Zamiast żmudnego śledzenia stosu (stack trace), programiści mogą wkleić komunikat o błędzie bezpośrednio do narzędzia AI i otrzymać diagnozę wraz z propozycją naprawy.
Wykorzystuje się do tego narzędzia klasy statycznej analizy kodu (SAST), jak DeepCode, które automatycznie przeczesują całą bazę projektu w poszukiwaniu podatności, antywzorców i niespójności – i zamiast samego sygnału o błędzie, podpowiadają konkretny sposób jego usunięcia.
Co więcej, nowoczesne systemy AI umożliwiają budowanie zautomatyzowanych pipeline’ów (potoków), które monitorują logi produkcyjne w czasie rzeczywistym i reagują na błędy bez udziału człowieka.
AI efektywnie identyfikuje też – kolokwialnie rzecz ujmując – nieefektywności w kodzie: powielone fragmenty, zbyt rozbudowane klasy, antywzorce wydajnościowe czy „code smells”.
Tak więc, w większych projektach, gdzie ręczny przegląd całej bazy kodu jest niepraktyczny, sztuczna inteligencja staje się dziś pierwszą linią kontroli jakości – lokalizuje miejsca wymagające refaktoryzacji i pomaga utrzymać czytelną architekturę, w miarę jak projekt rośnie.
Tworzenie dokumentacji technicznej to jedno z zadań najbardziej czasochłonnych i najczęściej zaniedbywanych w projektach programistycznych. AI może zautomatyzować ten proces – generować opisy funkcji, komentarze do kodu czy całe pliki README na podstawie analizy kodu źródłowego.
ChatGPT i Claude szczególnie wyróżniają się w zadaniach wymagających głębokiego zrozumienia kontekstu i tworzenia czytelnej dokumentacji technicznej.
Narzędzia takie jak Windsurf AI specjalizują się w usuwaniu usterek na wczesnym etapie developmentu poprzez automatyczne generowanie testów i wykrywanie defektów w strukturze kodu. Dzięki temu, zespoły mogą sprawniej reagować na nieprawidłowości, podnosząc standard końcowego produktu.
Współczesne narzędzia AI potrafią przeanalizować gotowy kod i samodzielnie zaproponować zestaw testów jednostkowych – bez konieczności ręcznego opisywania każdego przypadku testowego przez programistę.
Jednym z najbardziej przełomowych trendów ostatnich miesięcy jest vibe coding – pojęcie to, opisuje programowanie wspomagane AI i sterowane językiem naturalnym: zamiast pisać kod linijka po linijce, programista opisuje zamierzony efekt, a model językowy generuje działające rozwiązanie.
Vibe coding zmienia paradygmat pracy – z podejścia „co muszę wpisać” na „jaki efekt chcę osiągnąć”, co pozwala na wyraźny wzrost tempa pracy, znacznie skracając czas dostarczenia działającej funkcjonalności, względem klasycznego trybu pisania kodu.
Warto jednak pamiętać przy tym, że vibe coding nie zastępuje głębokiej wiedzy programistycznej. Bez zrozumienia przez programistę kodu generowanego przez narzędzia AI, finalny efekt może być obarczony błędami logicznymi czy nawet podatnościami na exploity.
Dzieje się tak z uwagi na to, iż taki kod może być odtwórczy, oparty na niepełnych danych lub złych wzorcach, a jego późniejsza manualna modyfikacja jest utrudniona, gdy programista nie rozumie jego pełnej logiki. Jeśli AI samodzielnie pisze kod, a programista go nie nadzoruje, rośnie ryzyko luk bezpieczeństwa i trudnych do wykrycia błędów logicznych.
Szczególnie podatni na takie błędy są początkujący programiści – a jak ich unikać? Kod generowany przez AI powinien być regularnie poddawany przeglądowi i audytom bezpieczeństwa, a nie akceptowany automatycznie. Narzędzia do analizy podatności i aktualne biblioteki to podstawa, ale równie ważne jest zachowanie własnego rozumienia architektury projektu – programista, który nie wie, co AI wygenerowała i dlaczego, nie jest w stanie wychwycić błędów logicznych ani luk, które mogą ujawnić się dopiero na produkcji.
Efektywne korzystanie z AI w programowaniu wymaga też opanowania prompt engineeringu – sztuki precyzyjnego formułowania poleceń dla modeli językowych. To nie jest zwykłe wpisywanie zapytań; dobrze zaprojektowany prompt zawiera kontekst, oczekiwania co do formatu, przykłady i instrukcje krok po kroku.
Kluczowe techniki promptowania przydatne dla programistów to:
Obraz polskiej branży technologicznej, jaki wyłania się z raportu „AI na rynku pracy IT” No Fluff Jobs, jest wyraźnym dowodem na to, że AI dla programistów to nie trend – to codzienność. Aż 68% osób z branży IT korzysta z narzędzi AI każdego dnia, kolejne 21% sięga po nie kilka razy w tygodniu, co oznacza, że praktycznie 96% specjalistów ma z nimi regularną styczność.
Najszerzej stosowanym narzędziem AI w polskim IT pozostaje ChatGPT, którego używa 63% badanych specjalistów. Mocną pozycję mają też rozwiązania AI od Google (46%), GitHub Copilot (41%) oraz rodzina Claude – Claude Code wskazało 33%, a Claude.ai 24% respondentów.
Dominującym zastosowaniem narzędzi AI przez specjalistów IT jest szukanie odpowiedzi na pytania techniczne (77% wskazań), niewiele mniejszy odsetek wykorzystuje je do pisania kodu (60%) czy tworzenia dokumentacji (54%). Z kolei omówione wyżej debugowanie, refaktoryzacja czy testowanie również znajdują się w TOP 10 zastosowań sztucznej inteligencji w pracy polskich programistów.
Jednocześnie raport ten uwidacznia złożony obraz zaufania.
Mimo że 88% badanych wysoko ocenia przydatność AI w pracy, jedynie 2% deklaruje pełne zaufanie do dokładności jej działania.
W skali od 1 do 5 najlepiej oceniana jest AI w generowaniu treści i danych syntetycznych (3,95) oraz szukaniu odpowiedzi (3,90), podczas gdy wdrażanie i monitorowanie (2,77) czy analiza UX (2,78) to obszary, w których specjaliści IT oceniają AI zdecydowanie słabiej.
Główne obawy względem AI koncentrują się na błędach i niskiej jakości generowanego kodu (60% wskazań) oraz ryzyku wycieku danych przekazywanych modelom (59%).
AI nie wypiera programistów z rynku – radykalnie przekształca ich rolę. Z wykonawców kodowych instrukcji stają się oni projektantami systemów, kluczowymi decydentami w kwestiach strukturalnych oraz audytorami poprawności i jakości rozwiązań.
Kluczem do sukcesu na rynku pracy będzie umiejętność połączenia wiedzy o popularnych językach programowania – takich jak Python czy JavaScript, które AI najlepiej rozumie ze względu na bogactwo danych treningowych – z umiejętnościami efektywnej współpracy z modelami językowymi. Python jest szczególnie wartościowy, gdyż stanowi podstawowy język ekosystemu AI/ML, co czyni go wyjątkowo atrakcyjnym dziś wyborem do nauki.
Osoby, które chcą systematycznie rozwijać kompetencje w obszarze programowania z AI, powinny rozważyć formalne ścieżki edukacyjne. Program na kierunku Informatyka w PJATK, obejmuje nie tylko solidne podstawy tradycyjnego programowania, ale też umiejętności pracy z AI, prompt engineering i krytyczne myślenie o projektowaniu wspomaganym algorytmami.
Osoby z doświadczeniem programistycznym, które chcą wejść głębiej w zastosowania AI, mogą skorzystać ze studiów podyplomowych Python – Programowanie Sztucznej Inteligencji w PJATK. Program ten łączy praktyczne umiejętności programistyczne z wiedzą o modelach uczenia maszynowego – kompetencji coraz bardziej poszukiwanych na rynku pracy.
Transformacja zawodu programisty w erze AI jest faktem – ale jest też szansą. Ci, którzy nauczą się świadomie i strategicznie korzystać z narzędzi AI, będą lepiej przygotowani do wyzwań dynamicznie zmieniającego się rynku pracy.
Wspomniane w artykule wyniki raportu No Fluff Jobs pokazują dobitnie, iż wprawdzie 96% specjalistów korzysta z AI regularnie, a mimo to zaledwie 2% ufa jej wynikom bezgranicznie – to właśnie ten dystans między sprawnym użyciem a krytycznym osądem będzie kluczową kompetencją programistów następnej dekady.











