Profesor Andrzej Dragan wykładowcą na studiach MBA w PJATK

Rok 2025 przyniósł branży IT długo wyczekiwane wiadomości. Pesymizm ostatnich dwóch lat zdecydowanie minął, a rynek pracownika przeżywa wyraźne odbicie. Raport „Rynek pracy w IT 2025/2026” przygotowany przez No Fluff Jobs, jednoznacznie wskazuje, że sektorem IT nadal warto się interesować – zarówno jako kandydat szukający zatrudnienia, jak i jako absolwent szkoły średniej zastanawiający się nad wyborem kierunku studiów.
Rok 2025 przyniósł spektakularne wzrosty dostępnych ofert pracy dla specjalistów IT. Rynek IT odnotował odbicie – opublikowano o 44% więcej ofert pracy niż w roku wcześniejszym. Ta sama liczba pojawia się również w analizie pojedynczych pracodawców: średnia liczba ofert publikowanych przez jednego pracodawcę zwiększyła się z 10 w roku 2024 do 17 w roku 2025.
Choć Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs, wskazuje słusznie, że nie ma powodów do „hurraoptymizmu”, bo w porównaniu z latami 2021-2022, kiedy zapotrzebowanie na IT było historycznie najwyższe, a obecna sytuacja nadal nie dorównuje tamtym czasom, te zwiastuny powrotu do stabilnego i normalnego rynku są bezsprzecznie pozytywnym zjawiskiem.
Wraz ze wzrostem dostępności stanowisk zmniejszyła się również konkurencja na rynku. Średnia liczba aplikacji na jedną ofertę pracy spadła aż o 45% rok do roku. To fantastyczna wiadomość dla kandydatów – oznacza, że szanse na zatrudnienie znacznie się zwiększyły.
Co istotne, spadki konkurencji mają porównywalną wartość zarówno w przypadku ogłoszeń adresowanych do początkujących pracowników, jak i do doświadczonych specjalistów.
Najbardziej zmniejszyła się konkurencja w kategoriach AI, Fullstack czy UX/UI/Design, a najwięcej CV wciąż spływa na Frontend – średnio 78 zgłoszeń na jedno ogłoszenie, choć również ze sporym spadkiem ze średniej 149 aplikacji na ogłoszenie.
Raport jednoznacznie pokazuje pewną zmianę na rynku pracy IT. Prawie 60% obecnie otwartych rekrutacji dotyczy stanowisk seniorskich, a tylko co dwudziesta oferta pracy kierowana jest do juniorów.
To ważny sygnał dla osób rozważających studia informatyczne. Wprawdzie, wejście na rynek pracy może wydawać się nieco trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu, ale to nie oznacza, że jest niemożliwe. Wskazuje to raczej na konieczność lepszego przygotowania się do wyzwań, jakie stawia współczesna branża IT.
Właśnie dlatego dla przyszłych informatyków kluczowe jest zbudowanie solidnego fundamentu już podczas studiów. Coraz bardziej oczywiste jest, że samo teoretyczne przygotowanie z uczelni nie wystarczy – pracodawcy szukają kandydatów, którzy mogą wykazać praktyczne umiejętności i doświadczenie.
Studenci informatyki powinni więc już w trakcie nauki zadbać o budowanie portfolio projektów. To nie musi być coś skomplikowanego – może to być repozytorium na GitHub z własnymi projektami, aplikacjami webowymi lub narzędziami, które stworzyli. Portfolio stanowi najlepszy dowód dla potencjalnych pracodawców, że kandydat potrafi już faktycznie programować i realizować projekty od początku do końca.
Nasza uczelnia wychodzi naprzeciw takiemu wyzwaniu, oferując studentom możliwość aktywnego uczestnictwa w projektach, konkursach i networkingu branżowym już od pierwszych semestrów.
Studenci mają dostęp do mentorów z branży IT, mogą brać udział w hackathonach organizowanych przez firmy technologiczne, a także pracować w projektach dla rzeczywistych klientów. To właśnie takie doświadczenie odróżnia absolwenta, który będzie konkurencyjny na rynku od studenta znającego jedynie teorię.
Dodatkowo, struktura studiów na kierunku Informatyka w PJATK sprzyja lepszemu przygotowaniu absolwentów do współczesnego rynku pracy. Już po czwartym semestrze studenci wybierają dwie ścieżki specjalizacyjne, dostosowując swoją edukację do konkretnych obszarów, które ich interesują i które są poszukiwane na rynku. Dzięki takiemu podejściu nasi absolwenci trafiają na rynek pracy ze specjalistyczną wiedzą, odpowiadającą rzeczywistym potrzebom firm.
Jeśli chodzi o praktyczne umiejętności, raport No Fluff Jobs pokazuje, które technologie powinny być w centrum uwagi osób planujących karierę w IT. Wśród wymagań wobec kandydatów królująPython (23,1% ofert), SQL (22,3%) oraz Java (18,6%).
To podstawowe narzędzia dla backendowców, fullstacków ianalityków danych – czyli specjalizacji, które konsekwentnie są najchętniej poszukiwane na rynku.
Interesujące jest również to, żePython systematycznie rośnie na znaczeniu – rok do roku przybywa mu 3–4 punktów procentowych. W minionym roku było to już 23,1% wszystkich ogłoszeń, co wskazuje na rosnące znaczenie tego języka, szczególnie w kontekściesztucznej inteligencji i machine learningu.
Dla przyszłych absolwentów ważne są również perspektywy finansowe. Raport NFJ pokazuje, że wynagrodzenia w branży IT rosną, choć bardziej dynamicznie na umowach B2B niż na tradycyjnych umowach o pracę. Mediana dolnych widełek wynagrodzeń na umowach B2B wzrosła w 13 z 19 analizowanych kategorii.
Największe wzrosty zanotowano w kategoriach DevOps (wzrost dolnych widełek o 15,6%), Security (13,6%) i ERP (13,6%). Dla porównania, kategoria Architecture nadal pozostaje najlepiej wynagradzana – mediana górnych widełek na B2B to 32,760 zł netto, podczas gdy na umowie o pracę to 25,000 zł brutto.
Dla juniorów perspektywy finansowe są oczywiście skromniejsze, ale wciąż atrakcyjne. Programista Backend na umowie B2B może liczyć na widełki 7,000–10,000 zł netto, a na umowie o pracę to odpowiednio 7,000–9,000 zł brutto.
Kategoria AI jest szczególnie ciekawa w kontekście procentowego wzrostu wynagrodzenia – dla juniorów obecne widełki na B2B to 12,200–18,000 zł netto, a na UoP 10,200–12,500 zł brutto, co wskazuje na ogromny potencjał i atrakcyjne zarobki w tej specjalizacji.
Dla wielu osób pracujących w IT warunki zatrudnienia są niemal tak ważne jak wynagrodzenie. Raport pokazuje, że praca zdalna nadal dominuje – możliwość ta pojawia się w 43% ogłoszeń. Jednak zachodzi tutaj istotna zmiana w popularności trybu hybrydowego.
W 2023 roku możliwość wykonywania pracy częściowo z domu, a częściowo z biura, pojawiała się zaledwie w 19% ofert. Obecnie już 35% ogłoszeń wspomina o hybrydzie. To wskazuje na dojrzewanie rynku, który odchodzi od skrajnych modeli (całkowita zdalna lub całkowita stacjonarna) na rzecz rozwiązań zrównoważonych.
Agnieszka Grzybowska, IT Recruitment Leader w Link Group, tak wyjaśnia ten trend: „Praca hybrydowa w sektorze IT przestaje być rozwiązaniem przejściowym, a coraz częściej funkcjonuje jako docelowy model organizacji pracy. Dynamika tego trendu wskazuje, że pracodawcy coraz świadomiej wybierają hybrydę jako sposób na pogodzenie efektywności operacyjnej z oczekiwaniami kandydatów dotyczącymi elastyczności”.
Pracodawcy konkurują o talenty nie tylko wynagrodzeniami, ale również benefitami pozapłacowymi. W 2025 roku prywatna opieka medyczna nadal okupuje pierwsze miejsce – pojawiając się w 84,2% ofert, ale to i tak o 5 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Drugie miejsce zajmuje karta subskrypcyjna na zajęcia sportowe – 70,9% ofert, wzrost o 8 punktów procentowych.
Interesujące jest również rosnące znaczenie wsparcia psychologicznego, które pojawiło się w 7,4% ofert, co stanowi wzrost o prawie 6 punktów procentowych. To oznacza, że pracodawcy coraz bardziej dbają o holistyczne podejście do zdrowia pracowników.
Choć raport No Fluff Jobs ukazuje rzeczywiste wyzwania dla osób rozpoczynających karierę w IT – szczególnie znacznie zmniejszającą się liczbę stanowisk dla juniorów – to nie powinno być to powodem do odrzucenia pomysłu na karierę w tej branży. Wręcz przeciwnie.
Odbicie na rynku, wzrost wynagrodzeń, zmniejszająca się konkurencja dla stanowisk (szczególnie w kategoriach AI, Fullstack czy UX/UI/Design) – to wszystko pokazuje, że branża IT w Polsce ma przed sobą solidne perspektywy. Firmy znowu inwestują, znowu rekrutują, a zapotrzebowanie na doświadczonych specjalistów jest rekordowe.
Dla studenta, który podejmuje decyzję o wyborze kierunku, to jest czytelna wiadomość: studia informatyczne wciąż otwierają drzwi do branży o wysokim potencjale zarobkowym i dynamicznym rozwoju.
Jednak ścieżka do sukcesu w dzisiejszych czasach wymaga więcej zaangażowania niż kiedyś – budowania portfolio, zdobywania praktycznego doświadczenia i specjalizacji w konkretnych technologiach czy rozwijanie umiejętności miękkich. Studia w PJATK, które integrują tego rodzaju praktyczną naukę w strukturę swoich studiów, dają studentom znaczną przewagę konkurencyjną.
Raport No Fluff Jobs bardzo wyraźnie pokazuje: branża IT wcale nie umiera. Wręcz przeciwnie – przechodzi transformację, zmieniając się na bardziej profesjonalny, doświadczony i świadomie wyspecjalizowany rynek. Dla tych, którzy są gotowi wziąć na siebie to wyzwanie i ciężko pracować już od początku studiów, przyszłość w tej branży jest zdecydowanie obiecująca.











